Bankiety wydawane na cześć laureatów Nagrody Nobla zawsze były uroczyste choć początkowo gromadziły ścisłe grono.

Ich gospodarzem teoretycznie jest Przewodniczący Fundacji Alfreda Nobla, ale ponieważ w uroczystości uczestniczy król, który jest tu wszędzie gospodarzem, to on wita przybyłych i wznosi pierwszy toast ku czci fundatora. Tak jest i teraz. Tyle, że grono gości rozrosło się do ok. 1300 osób..

Bankiet noblowski
Stół honorowy – przy nim zasiadają wszyscy tegoroczni laureaci, osoby im towarzyszące, rodzina królewska, przedstawiciele Akademii i Fundacji Noblowskiej, najważniejsze osobistości w państwie. Fot.Kadr z relacji telewizyjnej.

Szczególne okazje wymagają szczególnej oprawy; dziś zapewnia ją Błękitna Sala (Blåhallen) sztokholmskiego Ratusza. Program bankietu, jego menu, artystyczne antrakty, dekoracje kwiatowe – to wszystko jest do ostatniej chwili tajemnicą. Jedno co pewne to, że wymyślne delikatesy i szacowne trunki serwowane będą jak zwykle na tej samej porcelanie i w tym samym szkle, które dekoruje tu stoły od lat.  To znaczy od 28 lat – dopiero w 1991, w 90-ą rocznicę przyznania pierwszej Nagrody Nobla, stoły zastawił Noblowski serwis (Nobelservisen).


Nobel porcelana
Fot. Orasis, Nobel Foundation

Projektantką porcelany jest Karin Björquist (1927 – 2018) z wytwórni porcelany Rörstrand, szkło i sztućce to pomysł Gunnara Cyréna (1931 – 2013) z manufaktury szkła artystycznego Orrefors, za tekstylia (srebrnoszare lniane obrusy i serwetki) odpowiada Ingrid Dessau (1923 – 2000) z Zakładów Włókienniczych w Klässbols (Klässbols Linnveväri).


nobelduken.jpeg
Obrusy są nieco zgrzebne, na serwetce – fundator, złoty akcent kieliszka to signum noblowskiego szkła. Fot. IBL, Svensk Damtidning

Kiedy odwrócimy dowolny talerz czy spodeczek zobaczymy dwa źródła pochodzenia; Gustavsberg – gdzie serwis był produkowany i Rörstrand, gdzie był dekorowany.


Nobelservis
Fot. Dom Aukcyjny „Bukowskis”

Rörstrand to taka szwedzka Miśnia, działa od 1726 i po niemieckim Meissen jest drugą fabryką porcelany powstałą w Europie. Początkowo mieściła się w Sztokholmie, dziś działa w Lidköping i jest częścią fińskiej firmy Fiskars. Zakłady w pod sztokholmskim Gustavsberg są młodsze, ruszyły w 1826.

W zastawie przeważa biel, urozmaicona czterema kolorami i złotymi akcentami. Żółty reprezentuje jesień, Azję i medycynę; biały – lato, słońce Afryki i chemię; niebieski – zimę, mądrość starej Europy i literaturę; zielony – wiosnę, młodą Amerykę i fizykę.



Zaraz po swojej premierze stał się serwis w Szwecji wielkim sukcesem, otrzymał prestiżową nagrodę i przez jakiś czas był dostępny na rynku. Teraz w wolnej sprzedaży są zaledwie niektóre modele sztućców i nieliczne wyroby ze szkła. Miłośnicy noblowskiej porcelany muszą polować na nią na aukcjach.

Ceny? Zależą od tego jaką część serwisu wypatrzymy na akcji. Płaskie talerze i talerzyki deserowe w łącznej liczbie 18 szt. sprzedano 2 lata temu za 5,5 tys. kr (ok. 2 tys. zł), ale już produkowane w znacznie mniejszej ilości trzy ozdobne miseczki deserowe poszły za 30 tys. kr (12 tys. zł.) …  Dobrze – niech będą drogie lub niedostępne – ekskluzywny charakter noblowskiej porcelany podnosi tylko rangę wydarzenia, na które w tym roku czekamy wyjątkowo przejęci 🙂


Bankiet noblowski
Serwis spełnił swoje zadanie, czas na tańce… Fot. Hansbaer, Wikipedia. 

Taaak, jedni idą tańczyć inni zmywać… Noblowski serwis, uznany za dzieło sztuki, jako takie jest również traktowany a woda dziełom szkodzi – tak więc tysiące sztuk porcelany zmywane są nie tylko ręcznie ale i na sucho. Tak – na sucho, czyli wilgotną ściereczką nasączoną środkiem antybakteryjnym. Od 28 lat żadnych zachorowań nie odnotowano…